Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Lot nad kukułczym gniazdem - streszczenie

Streszczenie:

Narratorem powieści jest ogromnej postury Indianin, Wódz Bromden, pacjent oddziału psychiatrycznego siostry Ratched w Oregonie z dziesięcioletnim stażem. Książka zaczyna się od jego pobudki do normalnego dnia. Bromden jest wyśmiewany przez czarnoskórych pomocników szpitalnych, nazywają go słabeuszem, mimo że Indianin ma sześć stóp i siedem cali wzrostu. Pomocnicy karzą mu wykonywać należący do niech obowiązek sprzątania korytarzy, nazywając go przy tym Wodzem Miotłą. Półindianin Bromden udaje głuchego i niemego, dzięki czemu udaje mu się często podsłuchać ważne rozmowy- nikt nie sądzi, ze Indianin może cokolwiek słyszeć i mimo jego ogromnej postury, ludzie traktują go jak powietrze.

Siostra Ratched, którą Wódz nazywa Wielką Siostrą lub Wielką Oddziałową, wchodzi na oddział z powiewem zimnego powietrza. Bromden opisuje ją jako postać o skórze wyglądającej jak pomalowana emalią w kolorze mięsa oraz o paznokciach i ustach w dziwnym kolorze polerowanego żelaza. Jej jedyną kobiecą cechą jest zbyt duży biust, który siostra stara się ukryć pod wykrochmalonym białym fartuchem. Kiedy siostra złości się na pomocników, zdaniem Bromdena rośnie do rozmiarów traktora. Siostra nakazuje pomocnikom ogolić Bromdena, Wódz zaczyna krzyczeć, bo wydaje mu się, że otacza go mgła produkowana przez jakaś maszynę. Pomocnicy przemocą podają Wodzowi lek.

Wódz stwierdza, że historia, którą pragnie opowiedzieć czytelnikom, j może wydać się zbyt ohydna, aby być prawdą.


Bromden odzyskuje świadomość w pokoju dziennym. Tutaj wedle jego opowieści, przychodzą czasem wycieczki, którym przewodnik opowiada, że to szpital, gdzie nie stosuje się już żadnych niehumanitarnych metod leczenia, jakich używano dawniej, i że panuje tu serdeczna atmosfera.